Andrzejki (2014)

z Brak komentarzy

Andrzejki, które co roku wypadają na 30.11. w dzień imienin Andrzeja, to doskonała okazja do spotkania i zorganizowania wspólnej zabawy.

Wybrałyśmy na ten dzień specjalnie dla nas otwarty lokal – Na Paliarce. Miałyśmy do dyspozycji stoły, na które z minuty na minutę przybywało coraz więcej jedzenia – nasze własne smakołyki – ciasta, sałatki, tarty, owoce i … specjalnie na tę okazję upieczony TORT przez jedną zdolną mamuśkę (Aga Dorty). Tort był nie tylko piękny, ale i pyszny!

Na barze miałyśmy do dyspozycji napoje – w przeróżnych formach…

Zeszło się nas ponad 30! Brakowało krzeseł, miejsca przy stole i nagle zrobiło się bardzo ciepło…

Nie wszystkie w gronie się znałyśmy, padła więc propozycja, że każda z nas coś o sobie powie – jak się w Pradze znalazła, jak długo już tu jest, jak dobrze sobie radzi z językiem czeskim, gdzie pracuje / pracowała, ile ma dzieci itp. Odnalazły się też w gronie sąsiadki, jest więc szansa na częstsze spotkania!

A jak Andrzejki – trzeba było sobie powróżyć! Nasza niezawodna Marysia nam przygotowała kilka atrakcji. M.in. przebijałyśmy serce z imionami mężczyzn, którzy będą w naszym życiu istotni! Poza tym tradycyjnie lałyśmy wosk i interpretowałyśmy, co nas czeka w przyszłości…

Punktem kulminacyjnym wieczoru był bardzo klimatyczny koncert AGU oraz Tomas J. Holy. Niesamowite dźwięki rozbrzmiewały w nas jeszcze długie chwile.

Pogaduszki trwały do późnych godzin wieczornych…

(autorka relacji: Izebela Mendl)